PDF Archive

Easily share your PDF documents with your contacts, on the Web and Social Networks.

Share a file Manage my documents Convert Recover PDF Search Help Contact



zycie i smierc calosc II wyd .pdf


Original filename: zycie i smierc_calosc II wyd.pdf
Title: zycie i smierc_calosc II wyd..pdf
Author: Leszek

This PDF 1.4 document has been generated by PDFCreator Version 0.9.8 / GPL Ghostscript 8.64, and has been sent on pdf-archive.com on 13/03/2011 at 00:51, from IP address 178.235.x.x. The current document download page has been viewed 940 times.
File size: 43 KB (2 pages).
Privacy: public file




Download original PDF file









Document preview


Kwestia kobieca,
„Nowy £ad. Dwutygodnik narodowo-radykalny”,
nr 4, 20 lipca 1933 r., s. 1.

¯yjemy w czasie barwnym w ci¹g³e zmiany i przemiany ¿ycia

spo³ecznego, gospodarczego i kulturalnego. Nie wszyscy zdaj¹
sobie dobrze sprawê z tego, ¿e ta nerwowa gor¹czka zmian i, jak
siê popularnie mówi, ró¿nych reorganizacji ci¹¿y nie tylko na naszym ¿yciu spo³ecznym, ale w mniejszym lub wiêkszym stopniu
ogarnê³a prawie wszystkie kraje œwiata i jest widoczn¹ oznak¹,
i cech¹ okresu przejœciowego w historii.
Okresu przejœciowego w tym sensie, ¿e stare i przebrzmia³e
pojêcia i wierzenia maj¹ jeszcze wp³yw i ci¹¿¹ mechanicznie na
ca³okszta³cie naszego ¿ycia spo³ecznego, a nowe pojêcia, bardziej
przystosowane do zmienionych warunków bytowania spo³ecznego, dopiero drog¹ walki toruj¹ sobie drogê do unormowania ¿ycia
spo³ecznego w przysz³oœci na nowych zasadach.
Ka¿dy odcinek staje siê terenem walki pogl¹dów starych
i nowych. Nie mog³o to omin¹æ i zagadnienia tak wa¿nego, jak tzw.
kwestia kobieca, na której uformowanie w przesz³oœci mia³y decyduj¹cy wp³yw zamierzenia masonerii, popieranej gor¹co przez
¯ydów, a stawiaj¹cej sobie œwiadomie od XVIII wieku za cel rozk³ad ustrojów spo³ecznych polegaj¹cy na burzeniu w spo³eczeñstwach wszelkich tradycji, wzajemnych obowi¹zków i wiêzów. Atak
masonerii rozpocz¹³ siê od równouprawnienia politycznego, a koñcowym jego etapem staje siê równouprawnienie p³ci. Na czym ma
ono polegaæ? Na oderwaniu kobiety od ¿ycia rodzinnego, natomiast
na daniu jej pewnych praw, a nawet przywilejów, dziêki którym
bêdzie ona mog³a zaj¹æ ka¿de samodzielne stanowisko w ¿yciu spo³ecznym. Absurdalnoœæ tak postawionej kwestii rzuca siê ka¿demu
rozs¹dnemu cz³owiekowi w oczy. Przecie¿ kobieta, dziêki swym w³aœciwoœciom fizycznym i umys³owym, nie nadaje siê ca³kowicie do
pracy zarobkowej w wielu dziedzinach ¿ycia gospodarczego,
331

a w wielu innych mê¿czyzny nigdy nie zast¹pi. Forsowanie jej samodzielnoœci w pracy jest wybitnie sztuczne i staje siê wtedy dopiero zrozumia³e, gdy uwzglêdni siê zamierzenia masonerii, jej d¹¿enia do rozk³adu ustroju spo³ecznego, naj³atwiej daj¹ce siê osi¹gn¹æ
przez rozbicie podstawowej komórki spo³ecznej– rodziny. A do rozbicia rodziny wystarczy tylko odejœcie kobiety przez narzucenie jej
z³udnego zreszt¹ obrazu samodzielnej egzystencji w przysz³oœci.
Narodowy ruch robotniczy musi ustosunkowaæ siê jasno do tego
zagadnienia. Po pierwsze dlatego, ¿e jest on wspó³odpowiedzialny
za tworzenie nowych zasad ustroju spo³ecznego i w zwi¹zku z tym
obchodzi go œciœle ka¿da kwestia, wchodz¹ca w zakres przysz³ej budowy spo³ecznej. Tym bardziej kwestia kobieca, od pozytywnego
rozwi¹zania której zale¿y przysz³oœæ ca³ego spo³eczeñstwa.
Poza tym dla ruchu zawodowego jest jeszcze wa¿ne to, ¿e samodzielna praca kobiet w wielu ga³êziach przemys³u czy handlu
wprowadza dezorganizacjê w ogólnych warunkach pracy i p³acy.
Kobiety, maj¹c ca³kowite, a chocia¿by tylko czêœciowe, utrzymanie w domu, gotowe s¹ podj¹æ siê ka¿dej pracy na warunkach
o wiele gorszych od mê¿czyzn. To nic, ¿e pracuj¹ gorzej, ale za to
o wiele taniej. Korzystaj¹ z tego zjawiska szczególnie przedsiêbiorcy ¯ydzi, wyzyskuj¹c w niemo¿liwy sposób pracê kobiet.
Nadszed³ wreszcie okres kryzysu i wielkiego bezrobocia. Spotêgowana dziêki udzia³owi kobiet poda¿ na rynku pracy przybra³a takie rozmiary, ¿e zarobki spad³y poni¿ej jakiegokolwiek minimum egzystencji.
W wyniku tego równouprawnienia kobiet, nieliczni dziœ tylko
pracownicy mog¹ myœleæ o za³o¿eniu w³asnej rodziny. Przewa¿nie je¿eli siê ¿eni¹, to i ¿ona musi pracowaæ, bowiem zarobek mê¿a
nie wystarcza. O dzieciach nie ma mowy, najwy¿ej jedno, symbolem prawie staje siê bezdzietne ma³¿eñstwo.
Równouprawnienie przynios³o kobietom tylko z³udzenia, bo
jak dawniej, tak i teraz musz¹ pe³niæ obowi¹zki ¿on i matek,
a dochodzi coraz czêœciej do tego obowi¹zek zarobkowania i ³o¿enia na utrzymanie rodziny. Natomiast dziêki temu zjawisku roœnie dezorganizacja ¿ycia spo³ecznego.
Ten stan rzeczy musi ulec zmianie. W interesie spo³ecznym le¿y
praca kobiet, ale tylko w domu, gdzie zajêcia ich nosz¹ najw³aœciwszy i najbardziej odpowiadaj¹cy ich zdolnoœciom charakter.
332


zycie i smierc_calosc II wyd.pdf - page 1/2
zycie i smierc_calosc II wyd.pdf - page 2/2

Related documents


zycie i smierc calosc ii wyd
nauka mental game of poker
najlepsze tabletki na cellulit
przeciwdepresyjne mechanizmy dzia ania jon w cynku
przemocwdomu
18 rybnicka42014


Related keywords