PDF Archive

Easily share your PDF documents with your contacts, on the Web and Social Networks.

Share a file Manage my documents Convert Recover PDF Search Help Contact



ZEKHK0410 1s .pdf



Original filename: ZEKHK0410_1s.pdf

This PDF 1.5 document has been generated by Adobe InDesign CS5.5 (7.5) / Adobe PDF Library 9.9, and has been sent on pdf-archive.com on 07/10/2014 at 19:30, from IP address 94.40.x.x. The current document download page has been viewed 665 times.
File size: 5.1 MB (16 pages).
Privacy: public file




Download original PDF file









Document preview


nr 4 (41) / 2014 rok VI
06 październik 2014 r.

ISSN 1896-5601

NAKŁAD: 12.000 egz.

1
CZŁONEK
STOWARZYSZENIA
PRASY LOKALNEJ

PISMO BEZPŁATNE

Kocham Kłodzko
Czy w Kłodzku możliwe jest aby:

Małgorzata Majowicz
Kandydat na burmistrza miasta Kłodzka
KW REFERENDALNI 2012

- przedsiębiorcy korzystali z ulg i pomocy samorządu,
- instytucje kultury zarządzane były przez fachowców związanych z kulturą,
- funkcjonował budżet obywatelski dający mieszkańcom możliwość wyboru
projektów do realizacji,
- przy samorządzie działała Rada Młodzieży,
- urzędy miejskie były kompetentne i przyjazne,
- remonty i inwestycje były przeprowadzane po gospodarsku,
- organizacje pozarządowe swobodnie i skutecznie działały,
- turyści spędzali w mieście cały dzień lub nawet kilka, pozostawiając pieniądze u lokalnych przedsiębiorców,
- osoby starsze swoje problemy wyrażały poprzez Radę Senioralną,
- Straż Miejska była blisko mieszkańców,
- inwestorzy mieli przyjazny klimat dla lokowania pieniędzy,
- firmy z Kłodzka pracowały w Kłodzku i dla Kłodzka,
- ławki i kosze na śmieci nie były tylko marzeniem przechodniów,
- znalezienie wolnego miejsca do parkowania było łatwiejsze?
To wszystko, i o wiele więcej, jest możliwe, ale burmistrzem Kłodzka musi
być osoba z Kłodzka kochająca to miasto i szanująca kłodzczan.
c.d. str.8

Finansowane przez KW Referendalni 2012
R

E

K

L

A

M

A

Wyjaśnienie. Otrzymaliśmy wniosek o opublikowanie sprostowania. Sprawa dotyczy dyrektora Ośrodka Pomocy Społecznej Jolanty
Leszko i informacji zawartych w artykule „My, kłodzczanie pracujemy
na utrzymanie...”. Oto przesłana nam treść: „Nawiązując do materiału prasowego opublikowanego 14.08.2014r. w Kurierze Hrabstwa
Kłodzkiego (nr 3) str.8, informuję, iż wynagrodzenie dyrektor Ośrodka
pomocy Społecznej w Kłodzku Jolanty Leszko za rok 2013 wyniósł
123.799,38 zł brutto, tj. 88.850,48 zł netto, zaś miesięcznie wynagrodzenie to kwota 7.404,21 zł netto, a nie jak błędnie podano kwota 12 tysięcy złotych miesięcznie”. Treść wniosku publikujemy, ale
nie uważamy, aby było co prostować. Artykuł pisaliśmy na podstawie
oświadczenia majątkowego, w którym pani dyrektor napisała jak byk:
dochód z wynagrodzenia 123.799,38 zł. Nie było opisu czy jest to kwota brutto, czy netto, ale zapis dochód sugeruje kwotę netto. Redakcja
R

E

K

L

A

M

A

2

Kłamstwo o krótkich nogach

W

racamy do sprawy Kanału Młynówka. Prokuratura Rejonowa w
Wałbrzychu umorzyła śledztwo
w sprawie podejrzenia złożenia
fałszywych zeznań przez wiceburmistrza Kłodzka, Henryka
Urbanowskiego. Zażalenie na to
postanowienie wniósł właściciel
małej elektrowni wodnej, Jerzy
Pomochaczi. Kłodzki sąd uznał
je za zasadne i uchylił postanowienie prokuratury. Zdaniem
sądu sprawa wymaga ponownej,
wnikliwej analizy a w szczególności ponownej oceny zebranego
w sprawie osobowego materiału
dowodowego. - W ocenie sądu
decyzja o umorzeniu śledztwa
jest przedwczesna, albowiem w
toku przeprowadzonego w sprawie postępowania nie wyjaśniono
w sposób należyty wszystkich
okoliczności sprawy istotnych do
jej prawidłowego rozstrzygnięcia
a przedstawione przez pokrzywdzonego dowody - wbrew stanowisku prokuratora, uzasadniają
podejrzenie przestępstwa z art.
233 § 1 kk, co obligowało nadzorującego dochodzenie prokuratora do jego dalszego prowadzenia
– czytamy w uzasadnieniu sądu.
Chodzi o sprawę dotyczącą Kanału Młynówka, w której wiceburmistrz Henryk Urbanowski zeznawał w charakterze świadka. 13
listopada 2013 r. przed kłodzkim
sądem zeznał On: „Nie wiem, kto
podjął decyzję o zamknięciu wody
w dniu 5 października 2010 roku
myślę, że to wykonawca umowy
(...) Ja nawet nie wiedziałem, że
5 października 2010 roku miała
być zamknięta woda w kanale”.

Zdaniem sądu jest to sprzeczne z
faktami, gdyż wiceburmistrz Urbanowski z upoważnienia burmistrza
Kłodzka osobiście podpisał pismo
gminy miejskiej Kłodzko z dn. 17
września 2010 r. w
związku z planowanym ograniczeniem
wody w Kanale Młynówka. Sąd oceniając
wiarygodność
tego fragmentu zeznań wiceburmistrza,
przytoczył także inną
sprawę toczącą się
przez Sądem Okręgowym w Świdnicy
z 14 marca 2012 r.
Tam, Henryk Urbanowski stwierdził, że
„ W trakcie remontu strona pozwana
zamknęła
dostęp
wody do kanału Młynówka z rzeki Nysy
Kłodzkiej. Było to w
październiku 2010
roku”. Zdaniem sądu
z fragmentu tych zeznań wynika, że decyzję o zamknięciu
wody podjęła gmina
miejska
Kłodzko,
a nie wykonawca
inwestycji, co stoi
w sprzeczności z
zeznaniami Henryka
Urbanowskiego złożonymi 13 listopada
2013 r. przed Sądem
Rejonowym w Kłodzku. Wyjaśnienie tej
rozbieżności stwierdzeniem, że wiedzę
o tym fakcie wicebur-

mistrz Urbanowski posiadał jedynie z relacji głównego wykonawcy
– sąd uznał za niewystarczające.
Ponadto, wiceburmistrz Henryk
Urbanowski zeznał, że zgodnie z

umową podpisaną przez gminę
miejską Kłodzko z generalnym
wykonawcą, to właśnie główny
wykonawca zobowiązany był do
uzyskania formalno-prawnych do-

R
Nakład: 12.000 egz.
Wydawca:
Kurier Hrabstwa Kłodzkiego
sp. z o. o.
ul. Wojska Polskiego 22/4
57-300 Kłodzko

Adres redakcji
i do korespondencji:

E

K

L

A

M

kumentów pozwalających na realizację zadania. – Oczywistym jest,
że na wykonawcy nie ciążył obowiązek uzyskania wymaganych
prawem pozwoleń, w tym pozwoleń
wodnoprawnych, który to obowiązek spoczywał
na inwestorze gminie miejskiej Kłodzko. Wskazać w tym
miejscu należy, że
Henryk Urbanowski
osobiście podpisał
i złożył zgłoszenie do Starostwa
Powiatowego
w
Kłodzku zamiaru
przystąpienia do
budowy, wykonania
robót budowlanych
nie wymagających
pozwolenia na budowę z dnia 5 października 2010 r.,
wniosek o pozwolenie na budowę
złożony do Starostwa Powiatowego
w Kłodzku z dnia
10 lutego 2011 r. i
wniosek o wydanie
pozwolenia wodnoprawnego złożony
do Starostwa z dnia
20 stycznia 2011
r. Nie jest zatem
prawdziwe stwierdzenie, że wszelkie
wnioski dotyczące
realizacji zadania
inwestycyjnego remontu Kanału Młynówka w Kłodzku
składał wykonaw-

ca – czytamy w uzasadnieniu
kłodzkiego sądu – Nie sposób
przy tym zaakceptować poglądu
przedstawionego w uzasadnieniu
zaskarżonego postanowienia, że
rola urzędników Urzędu Miasta
w Kłodzku w tym zakresie ograniczała się jedynie do przybijania
pieczątek i składania podpisów,
a zatem czynności stricte technicznych, a nie merytorycznych.
Kłodzka Temida wskazała także
na rozbieżność zeznań pozostałych świadków powołanych
w tej sprawie. Sąd uznał zatem,
że sprawa wymaga ponownej
analizy i dopiero po uzupełnieniu
materiału dowodowego możliwe
będzie dokonanie prawidłowej
oceny pod kątem zaistnienia
znamion przestępstwa. Postanowienie sądu wraz z prośbą o
komentarz przesłaliśmy wiceburmistrzowi Henrykowi Urbanowskiemu. Poniżej publikujemy
treść odpowiedzi. W odpowiedzi
na prośbę odniesienia się do
Postanowienia Sądu Rejonowego w Kłodzku z dnia 7 sierpnia
2014r. ponownie informuję, iż nie
posiadam żadnych wiadomości
dot. Postanowienia Prokuratury
Rejonowej w Wałbrzychu z dnia
01.04.2014r. oraz Postanowienia
Sądu Rejonowego w Kłodzku
o uchyleniu ww. Postanowienia
Sądu Rejonowego w Kłodzku.
Nie komentuję Postanowienia
Sądu ani Prokuratury ponieważ
nie jestem stroną w powyższej
sprawie. Z poważaniem Henryk
Urbanowski.

A

Nasi partnerzy
Redakcja naszej gazety współpracuje z dwoma internetowymi
serwisami informacyjnymi. Zapraszamy do odwiedzania obu portali.

ul. Armii Krajowej 29/1
57-300 Kłodzko
hrabstwo@gmail.com
tel: 783-649-000
Redaktor naczelny:
Krzysztof Oktawiec
Współpraca:
doba.pl (portale lokalne)
wiadomoscilokalne.eu
Reklama:
tel. 731 752 992
Druk:
Polskapresse Wrocław

731 752 992

535 616 111

Doba.pl

3

Nowe blachy burmistrza

RADNY WIERNY... SZPYTMIE

W
S

łużbowe VOLVO, którym
burmistrz Bogusław Szpytma wojażuje po Polsce
i świecie, dostało nowe tablice
rejestracyjne. Spieszymy natychmiast z informacją, jakie to są
numery, aby wdzięczni mieszkańcy Kłodzka mogli z radością i
miłością pozdrawiać swojego ulubieńca. Zapamiętaj kłodzczaninie

– DKL PF11. Nie po raz pierwszy
za kółkiem utrzymywanego przez
kłodzczan auta widziano Maksymiliana (młodego) Rogalewskiego,
syna Leszka. Ostatnio przy ul. Łukasińskiego. Nie wiemy czy wozi
on nim kolegów, czy też może jeździ do Mcdonalda. Wygląda jednak
na to, że paliwa w VOLVO wystarcza na różne wycieczki. mewa

edług wyroku Sądu
Okręgowego we Wrocławiu, radny Marian
Kłusak z Kłodzka jest kłamcą
lustracyjnym. Sąd, na wniosek
prokuratora z wrocławskiego
oddziału Instytutu Pamięci Narodowej, dokonał oceny oświadczenia lustracyjnego złożonego
przez Kłusaka. Na podstawie
dokumentów stwierdzono, że
radny współpracował z organami bezpieczeństwa i skłamał
w oświadczeniu lustracyjnym.
Zgodnie z wyrokiem z dnia 4
września br. orzeczono wobec
Mariana Kłusaka między innymi
zakaz pełnienia funkcji publicznych przez okres 3 lat. Wyrok
jest nieprawomocny i radnemu
przysługuje odwołanie się od
niego. Radny Marian Kłusak
jest jednym z wiernych ludzi
obecnego burmistrza. Do Rady
Miasta dostał się z listy Prawa

i Sprawiedliwości, które w roku
2010 gorąco wspierało Szpytmę.
Przez cztery lata nie tylko wiernie
glosował za wszystkimi pomysłami
burmistrza, ale także czynnie włączał się w jego obronę. Podczas
akcji o odwołanie burmistrza w
roku 2012, został przyłapany na

zrywaniu plakatów grupy referendalnej i po skierowaniu sprawy
do sądu, został uznany winnym.
Przed referendum w roku 2012
radny Marian Kłusak pisał o Bogusławie Szpytmie tak: Talentowi
menadżerskiemu, kreatywności,
przedsiębiorczości, aktywności i

ambicji burmistrza zawdzięczamy setki imprez, festynów, inwestycji na twierdzy i w mieście.
Sale wystawowe, prężna działalność domu kultury, biblioteki,
muzeum sprawiły, że masowo
odwiedzają Kłodzko turyści z
całej Europy, co jest z korzyścią
dla miasta. Nikt nie zaprzeczy
wysokiemu poziomowi oświaty,
dbaniu o sprawy społeczne i
socjalne. Jest już wdrożony plan
rozwoju Kłodzka z zagranicznymi inwestorami, co przełoży się
na dużo miejsc pracy. A to tylko
część ambitnych osiągnięć. Dlatego dziwi niechęć paru osób,
którzy stawiają niepotwierdzone
zarzuty o zadłużeniu. Odnieść
można wrażenie, że Marian Kłusak żyje w zupełnie innym mieście niż pozostali kłodzczanie.
Krzysztof Oktawiec

O G Ł O S Z E N I A

Sprzedam mieszkanie do remontu. 22 metry kwadratowe (dwa pomieszczenia). 40 tysięcy złotych. Tel.
R

E

K

L

A

M

663-781-152

A

Zamienię mieszkanie komunalne 43m2. Dwa pokoje, kuchnia, łazienka,
osobne WC, piec kaflowy. Bardzo słoneczne, nowe okna i instalacja elektryczna. Piwnica oraz komórka. Ewa –

724-463-654

Archiwum gazety
https://docs.google.com/folder/d/0B4eK4bE0imafelVSaFZIZ1NzZWc/edit

4

Rżnięcie głupa
asza redakcja w dniu 2
czerwca 2014r. zadała
pytania:

N

zadanych przez Pana pytań wyłoniła się potrzeba przeprowadzenia
szczegółowej analizy stanu praw-

i Rekreacji” To cymbał jeden! Nie
wiedział tego 6 tygodni wcześniej?
To Urząd Miasta nie jest instytucją

- kto zlecił wykonanie plansz
reklamowych umieszczonych na
latarniach (słupach oświetleniowych) z logo KCKSiR i ile jest
tych plansz ?
- jaki dochód przyniosły zlecenia
umieszczania reklam na tych
planszach od ich instalacji do
końca maja 2014 r.?
- jaki był koszt montażu i wykonani tych plansz?
- jaka firma je wykonała i jaka
umieściła (montowała je) na
latarniach (słupach oświetleniowych)?
Powyższe pytania (oraz kilka innych) skierowaliśmy do KCKSiR
oraz Urzędu Miasta w Kłodzku.
Szanowna Pani Dyrektor Kłodzkiego Centrum Kultury, Sportu i
Edukacji - Ewelina Ptak wydała
z siebie bełkot - „informuje, iż
ze względu na szeroki zakres
przedmiotowy i podmiotowy

nego i faktycznego w związku z
możliwością naruszenia innych
obowiązujących ustaw szczególnych, których zapisy kolidują z
zapisami o dostępie do informacji
publicznej (...) Bogusław Szpytma (jeszcze burmistrz) odpowiedział „ze względu na szeroki i
różnorodny zakres przedmiotowy
i podmiotowy zadanych pytań
niniejszy wniosek rozpatrzony
zostanie w trybie art.13 ust. 2
ustawy z dnia 6 września 2011r. o
dostępie do informacji publicznej”.
Powyższe odpowiedzi otrzymaliśmy w dniu 12 i 13 czerwca br.
Po kilku tygodniach (31 lipca 2014
r.) obie instytucje odpisały nam
tak: Bogusław Szpytma – ad. 3,
4, 5, 6, 7, (pytania o reklamy na
latarniach ulicznych - dop. red.)
adresatem wniosku o udzielenie
informacji publicznej winno być
Kłodzkie Centrum Kultury, Sportu

nadrzędną wobec
KCKSiR? Nie powinno się przekazać poczty według właściwości? Szanowna Pani
Ewelina Ptak - Dyrektor Kłodzkiego Centrum Kultury, Rekreacji,
Prokreacji i czegoś tam jeszcze
- odpisała nam tak: ad. 4, 5, 6, 7,
(pytania o reklamy na latarniach
ulicznych – dop. red) NIE JEST
MI WIADOMO O JAKI PLANSZE
WNIOSKODAWCA PYTA ORAZ
ZA JAKI OKRES I W JAKIEJ LOKALIZACJI SĄ UMIESZCZONE.
Wobec powyższego - systematycznego omijania odpowiedzi
na nasze pytania - sugerujemy:
1.Wykonanie plansz na latarniach zlecił Bogusław Szpytma
oraz Andrzej Dąbrowski, a plansz
jest 400 (słownie – czterysta)
2.Plansze przyniosły dochód w
wysokości 1 zł (słownie – jeden
złoty polski) zapłacony przez

R

E

K

L

A

M

Bogusława Szpytmę reklamującego się na tych tabliczkach
podczas wyborów w roku 2010.

A

Chcesz dostawać
w formie pdf, wyślij e-maila: hrabstwo@gmail.pl

3.Koszt montażu i wykonania 4.Firma, która wykonała planplansz to około 300 tysięcy zło- sze i je zamontował to firma
tych (trzysta tysięcy złotych) FRESH lub DAMPOL z Nowej

Rudy, która sprzedała także
Kłodzku dwa dość kiepskie
telebimy, czerpie korzyści
z reklam z Wodociągów
Kłodzkich, sprzedaje powierzchnię reklamową pod
bilbordy oraz wykonuje
szereg zleceń i zamówień
dla Gminy Miejskiej Kłodzko
Jeśli napisaliśmy nieprawdę, to oczekujemy rzetelnej
informacji, kto, za ile i jakiej
ilości wykonał, kto zarobił
itd, itp. Pamiętaj Bogusławie
Szpytmo i Ewelino Ptak, że
żyjecie na koszt mieszkańców Kłodzka i należy im się
rzetelna informacja o kasie,
którą lekką rączką wydajecie na swoje zachcianki.
Krzysztof Oktawiec

5

Osiedlowe Eldorado

O

R

d 1 stycznia br. obowiązuje nowa ustawa o
utrzymaniu czystości i porządku w gminach. Spadł na nas
– zarówno właścicieli własnościowych praw do lokali jak i lokali spółdzielczych – obowiązek
segregowania śmieci na plastiki,
szkło, papier i inne. Samorządy,
zobowiązane do systemowego gospodarowania
odpadami, odpowiadają
za zbiórkę śmieci wspólnie z firmami, które w
drodze przetargów zostały do tego celu wyłonione.
Niestety do tej pory nasze
podejście do śmieci, które
wytwarzamy w domach,
odbiegało dalece
od
standardów europejskich.
Nowy sposób na odpady,
to metoda, która wdrożyła
się w już z powodzeniem
w większości krajów europejskich. Dla przekładu
wskażę tu Niemców, którzy potrzebowali około 10
lat, aby zdyscyplinować

dla przeciętnego portfela mieszkańca zasobów spółdzielczych,
że o ekologii i naszym środowisku
nie wspomnę. Samorządy zyskały
tym samym nowe kompetencje i
narzędzia do działań proekologicznych. Głównie dzięki możliwościom ubiegania się o pieniądze
unijne na tworzenie nowoczesnych

swoje społeczeństwo i wpoić
nawyki do selektywnego gospodarowania odpadami. To samo
czeka nas. Za odbiór śmieci
i odpadów spółdzielcy musza
uiszczać opłaty zgodnie ze złożonymi deklaracjami. Co niektórzy segregują i tym samym płacą
mniej. Nie jest to bez znaczenia

instalacji, systemów zabezpieczeń
i inwestycji z zakresu ochrony środowiska. Możliwości działania są
również poprzez partnerstwo publiczno – prywatne, które stwarza
większe finansowo szanse na realizację przedsięwzięć. Wracając
jednak do naszego spółdzielczego
podwórka, to w myśl przepisów,

E

K

L

A

M

A

swoich zasobów odpowiednie miejsca
pod kosze i tzw.
boksy
śmietnikowe. Jedne zostają
wykonane
lepiej,

Proszę spojrzeć na fotografie.
W okresie letnim społeczność
spółdzielcza, jak przystało na
biologiczną harmonię z naturą
i odnową (nie tylko biologiczną) przystąpiła do malowania,
sprzątania i modernizowania
swoich spółdzielczych, mieszkań. To spowodowało masowe
zapełnianie kontenerów i boksów
śmietnikowych. Niestety w dużej
mierze przedmiotami wielkogabarytowymi. To z kolei zaniepokoiło pozostałą cześć lokatorów,
którzy zbulwersowani zapchanymi i przeładowanymi koszami
interweniowali do władz SM o ich
szybkie uprzątniecie. I tu napotkali mur, który niestety okazał
się nie do przebicia, ze względu
na pustą kasę miasta i podpisane
umowy z firmami, które są odpowiedzialne za wywóz śmieci.
Kiedyś to spółdzielnia - mając
w swoich kompetencjach sprzątanie zgromadzonych śmieci
wielkogabarytowych (i nie tylko)
wywoziła je w miarę zalegających i nagromadzonych rzeczy.
Teraz natomiast ten obowiązek
spoczywa na władzach samorządowych, miejskich i gminnych, co
czasami stanowi dla niektórych
samorządów problem nie do
przeskoczenia.

inne
trochę gorzej.
Głównie w
zależności,
jakie środki
przeznacza
się na ich wykonanie. Niestety na
terenie naszych spółdzielczych
zasobów jest z tym duży problem.

Marek Konieczny
Stowarzyszenie
„Nasza Spółdzielnia”

jakie nakłada na nas ustawa śmieciowa, sprawa śmieci jest problemem głównie samorządu, który
nie może go spychać na zarządy spółdzielni mieszkaniowych i
wspólnot. Oczywiście i spółdzielnie i wspólnoty zobowiązanie są
do przestrzegania i respektowania
przepisów. Tworzą więc na terenie

Warszawy Centrum
- osiedle zapomnianych

O

siedle Warszawy Centrum to
pełne uroku miejsce i chociaż zupełnie zapomniane
przez władze miasta, to zamieszkiwane jest przez ludzi pełnych chęci
do działania. Wyłącznie działaniem
i własną pomysłowością można
ocenić wynik ich starań w upiększaniu własnej okolicy i domostw.
Piękne zadbane świerki, posadzone

Wymagające remontów klatki
schodowe, zapchane, przeciekające rynny, nieszczelne okna
i dziurawe drzwi to tylko część
codzienności. I chociaż chęci i
rąk do działania nie brak, odzewu
ze strony władz nie ma. Przypomnijmy iż aktualna uchwała Rady
Miasta nie pozwala na wykupienie mieszkań, co także wiąże

strzeliste brzozy, pełne rozmaitych
kwiatów ogródki przyciągają uwagę odwiedzających. Jeżeli jednak
już Państwo się tam znajdziecie
zderzycie się z wybuchem gniewu,
niemocy i żalu związanego z totalnym zapomnieniem tego miejsca

mieszkańcom ręce, choć chętnych jest bardzo wielu. Wszystko
to sprawi niebawem że wśród
pięknych ogrodów stać będą
rudery. Stać również tam będą
wściekli mieszkańcy. Na kogo powinni być wściekli? Gdzie jeszcze

przez osoby, które powinny radzić
i wspierać mieszkańców w ich problemach. Problemy zaś są nie małe.

winni szukać pomocy ? WOŁAJĄ
ZAPOMNIANI !
Leszek Luba

6

Strach umierać

O

kłodzkim cmentarzu pisaliśmy już dawno temu.
Niestety niewiele się zmieniło. O, przepraszam. Zmieniło
się. Tylko, że na gorsze. Teraz to
naprawdę na cmentarzu straszy.
Straszy w starej części. W starej
części cmentarza straszy przede
wszystkim widmo kończących się
lokalizacji do grzebania zmarłych.
Ostatni wolny plac prezentujemy
na fotografii nr 1. Cmentarz komunalny jest zarządzany przez
prywatną firmę MAR POL. Firma
ta wygrała przetarg oferując najniższą ceną za zarządzanie. Nie
zawsze jednak najniższa cena
gwarantuje najwyższą jakość.
Co już kilka razy wytykali radni
podczas sesji Rady Miasta w
Kłodzku.Straszy budynek miasta. Firma MAR POL urzęduje w
budynku na terenie cmentarza.
Budynek jest miasta. Jak firma
opiekuje się budynkiem widać na
fotografiach nr 2,3,4,5.

1

3

2

4

6
5

7
Straszy budynek prywatn.Przy
cmentarzu znajduje się prywatna działka z koszmarną ruiną
rozpadającej się budowli. Fotografia nr 6 i 7. Wprawdzie
własność prywatna jest święta,
ale teren cmentarza jest mocno oszpecony takim towarzystwem. Straszy na nowej części
Za rządów Szpytmy wykonano
kawałek nowego cmentarza za
ulicą Objazdową. Zrobiono tylko fragment, gdyż pozostała,
okoliczna ziemia jest w rękach
prywatnych. Nowa inwestycja
straszy jednak brakiem nadzoru
i fatalnym wykonaniem, co prezentują fotografie nr 8,9,10,11,12.
. Teren ten jest wykorzystywany
jedynie pod kolumbarium, gdzie
chowa się zwłoki po kremacji. Pozostała część jest niezabezpieczona, nieogrodzona i nieodebrana przez SANEPID, więc szansa
na pochowanie tam kogokolwiek
w najbliższym czasie jest żadna.
I tak wygląda gospodarność w
wykonaniu Bogusława Szpytmy.
Zleciliśmy prace, zapłaciliśmy z
nią, a teraz wszystko niszczeje.

7

9

11

8

10

12

Krzysztof Oktawiec

8

Kocham Kłodzko

G

dy zastanawiam się czego brakuje w Kłodzku, to
pierwsza myśl jest taka
- brakuje gospodarza. Gospodarza, który byłby blisko mieszkańców, dbał o mienie miejskie
i rozsądnie inwestował. Gospodarza, który interesowałby się
sprawami miasta i jego miesz-

kańców na co dzień, a nie tylko od
święta i przed wyborami. Żyjąc w
mieście o takim potencjale i takiej
tradycji dostrzegam niewykorzystane szanse, stłamszonych przez
władzę działaczy społecznych i
pozbawionych rozwoju przedsiębiorców. Przez ostatnie 8 lat trwał
w Kłodzku jednoosobowy spektakl,

drenowanie finansowe
miasta i jego jednostek
oraz inwestowanie bez
wizji i za olbrzymie kwoty. Dziś mamy Kłodzko
zaniedbane, brudne, z
gigantycznym bezrobociem, pustymi witrynami
sklepów do wynajęcia,
bez młodzieży i garstką
turystów. Placówkami
samorządowymi kierują
niekompetentne osoby,
kredyt goni kredyt, grupa
najbliższych współpracowników burmistrza zarabia niemoralnie dużo,
a radni w większości
nie wykazują zainteresowania
problemami
kłodzczan. Po raz kolejny urzędujący burmistrz przedstawia plany
inwestycyjne i pomysły bez pokrycia. Wystarczy spojrzeć na hasła
sprzed 4 i 8 lat, jakie prezentował
Bogusław Szpytma. Gdzie jest olbrzymi hotel? Gdzie obiecywane
fabryki mebli? Gdzie duże firmy i
nowe miejsca pracy? Gdzie miej-

sca parkingowe? Gdzie zewnętrzni inwestorzy, których szukano
służbowym samochodem po całej
Polsce i Europie? Gdzie parking
dla TIR-ów przy ulicy Mickiewicza?
Gdzie przyjazny urząd? Dlaczego
nie inwestujemy w rozwój sieci wodociągowej? Dlaczego zadań samorządowych nie wykonują firmy z
Kłodzka? Dlaczego nie zatrudniamy fachowców z Kłodzka? Czemu
burmistrz napycha kieszenie swoim kolegom i zaprzyjaźnionym firmom? Czy największym sukcesem
inwestycyjnym w tym roku jest Biuro Obsługi Klienta w Wodociągach
Kłodzkich? Dlaczego basen wybudowany za 20 milionów kosztuje
nas w kredycie ponad 28 milionów?
Dlaczego gmina musi zaciągać
wysokooprocentowane pożyczki?
Dlaczego w budżecie kwota wynagrodzeń wzrosła dwukrotnie w
ostatnich latach, skoro pracownicy
– jak twierdzi burmistrz - nie mieli
podwyżki od 4 lat? Dlaczego nauczyciele otrzymują świadczenia
socjalne na święta z kilkumiesięcznym opóźnieniem? Pytań tego

c.d.
typu jest mnóstwo. Mnóstwo jest
także rozwiązań tych problemów
i możliwości wprowadzenia pozytywnych zmian w Kłodzku. Trzeba
jednak rozmawiać z ludźmi. Trzeba korzystać z wiedzy i doświadczenia specjalistów. Należy sięgać
po dobre i sprawdzone pomysły z
innych samorządów, które z powodzeniem funkcjonowałyby także w
Kłodzku. I dlatego zdecydowanie
uważam, że działania przyszłego burmistrza muszą opierać się
na bardzo obywatelskiej i społecznej działalności. Ujawnienie
wszystkich umów zawieranych z
samorządem. Powołanie Rady
Młodzieży i Rady Senioralnej reprezentujących zarówno potrzeby i
pragnienia młodych jak i starszych
obywateli Kłodzka. Konsultacje z
kłodzczanami najważniejszych decyzji dla miasta. Współpraca z organizacjami pozarządowymi, które
z powodzeniem i taniej mogą przejąć wiele zadań samorządowych.
Bliska współpraca ze Spółdzielnią
Mieszkaniową na zasadzie partnerstwa i wspólnych inwestycji

dla spółdzielców, którzy są olbrzymią grupą mieszkańców
Kłodzka. Wprowadzenie zmian
związanych z funkcjonowaniem
Twierdzy – pieniądze wypracowane przez zabytek powinny
być inwestowane w niego, a
nie „przejadane” przez ZAMG.
Ośrodki kultury (Muzeum Ziemi
Kłodzkiej, KCKSiR, Biblioteka)
powinny być zarządzane przez
fachowców i osoby kompetentne, a nie kolegów i koleżanki
burmistrza. To tylko fragment
mojego programu dla Kłodzka.
Programu realnego i opartego
na potrzebach mieszkańców.
Nie ma w nim wodotrysków i
haseł bez pokrycia. Razem możemy go spokojnie zrealizować.
Musimy tylko w dniu wyborów 16 listopada wysłać Bogusława Szpytmę i jego ekipę
na grzyby, które tak polecał
mieszkańcom dwa lata temu
podczas referendum w sprawie jego odwołania.
Małgorzata Majowicz

l
A
A
r
T
KANTOR

EXCHANGE

W związku z zamknięciem Kantoru „ECU” na ul. Daszyńskiego 2, zapraszamy do kantoru
„TALAR” przy Liceum („Chrobry”) na ul. Wojska Polskiego 12 w Kłodzku, Lokal
u fryzjera!

Kantor czynny od godz. 8 00 do 17 00 w soboty od 800 do
W niedzielę nieczynne.

1300

NOWOŚĆ !
SPRZEDAJEMY I KUPUJEMY ZŁOTO DEWIZOWE PRÓBA 999.9 ,MONETY ORAZ PLATYNĘ.
W NIEDŁUGIEJ PRZYSZŁOŚCI PLANUJEMY OTWORZYĆ LOMBARD.
57-300 Kłodzko, ul. Wojska Polskiego 12
tel. 746631962 kom. 665882411
www.kantortalar.pl e-mail szuksztow@gmail.com

.

9

KW „REFERENDALNI 2012”
PROGRAM WYBORCZY
1. Kłodzko bezpiecznym miastem

rozwój monitoringu miejsc potencjalnego zagrożenia bezpieczeństwa, współpraca samorządu z policją, straż miejska bliżej mieszkańców

2. Rozwój przedsiębiorczości szansą nowych miejsc pracy

aktywizacja i wspomaganie przedsiębiorczości lokalnej, urząd przyjazny przedsiębiorcy, służebna rola administracji wobec obywatela, polityka podatkowa przyjazna inwestorom tworzącym nowe miejsca pracy, tworzenie zachęt dla realizacji inwestycji w mieście, szczególnie dla małych i średnich przedsiębiorstw, utworzenie Rady Przedsiębiorczości, współprac ze
związkami zawodowymi, Izbą Przemysłowo – Handlową, Cechem Rzemiosł Różnych oraz innymi organizacjami przedsiębiorców.

3. Oświata i nauka inwestycją w przyszłość

szkoła podstawowa i gimnazjum na miarę XXI wieku, aktywne zagospodarowanie czasu ucznia w ramach zajęć pozalekcyjnych, system motywacyjny dla nauczycieli i szkół, wsparcie
dla aktywności obywatelskiej i organizacji pozarządowych działających dla dzieci i młodzieży, nowoczesny żłobek, nowoczesne i bezpieczne przedszkola, szkolnictwo wyższe – Kłodzko miejscem rozwoju technologii i innowacji.

4. Kłodzko miastem czterech kultur

propagowanie wielowiekowej kultury Kłodzka w działaniach miejskich instytucji kulturalnych i oświatowych oraz organizacji pozarządowych, opracowanie strategii dla kłodzkiej kultury, Kłodzko miastem imprez, festiwali, wystaw i koncertów, szerokie wsparcie dla obywatelskich inicjatyw kulturalnych, współpraca z gminami Powiatu Kłodzkiego w zakresie organizacji wspólnych, regionalnych imprez kulturalnych.

5. Kłodzko miastem przyjaznym turystyce

Kłodzka Twierdza atrakcją turystyczną i pomnikiem światowego dziedzictwa, rozwój bazy noclegowej i gastronomicznej, przywrócenie działania Rady Konsultacyjnej przy Twierdzy i
Parku Fortecznym, Kłodzko stolica turystyczną regionu, współpraca z okolicznymi samorządami, stopniowa rewitalizacja kolejnych obszarów miasta.

6. Kłodzki sport dla każdego

wspomaganie amatorskiego ruchu sportowego, uatrakcyjnienie oferty stadionu kłodzkiego, budowa profesjonalnych ścieżek do uprawiania różnorodnych dyscyplin sportowych, skuteczna profilaktyka prozdrowotna w placówkach oświatowych.

7. Infrastruktura miejska

usprawnienie lokalnego ruchu samochodowego (ronda, ulice jednokierunkowe, parkingi), sukcesywna wymiana miejskiej sieci wodociągowo – kanalizacyjnej, porządkowanie chodników, skwerów i podwórek, nowe ławki i kosze na śmieci, stworzenie spójnego programu rozwoju przestrzennego miasta, określenie zasad wsparcia dla mieszkańców realizujących
inwestycje przestrzenne (np. budowa dróg, oświetlenia), zagwarantowanie ładu przestrzennego poprzez jednolite standardy dla inwestorów w zakresie terminów realizacji inwestycji
budowlanych i utrzymania porządku na terenach przeznaczonych pod inwestycje do czasu ich rozpoczęcia.

8. Kłodzko miastem ekologicznym i czystym

sukcesywne zmniejszanie zanieczyszczenia powietrza poprzez wprowadzanie systemów ogrzewania ekologicznego, usprawnienie i powszechne wdrożenie selektywnej zbiórki surowców wtórnych, skuteczne egzekwowanie czystości i estetyki miasta (polityka umieszczania reklam, sprzątanie po psach).

9. Gospodarka komunalna

wspomaganie rozwoju budownictwa mieszkaniowego przy współpracy ze Spółdzielnią Mieszkaniową, budowa i organizowanie lokali socjalnych, sukcesywne uzbrajanie terenów pod
potrzeby budownictwa mieszkaniowego, dbałość o właściwy stan mienia komunalnego, obniżanie kosztów zarządzania nieruchomościami i mieszkaniami gminnymi.

10. Problemy socjalne i pomoc społeczna

organizacja skutecznego wsparcia osobom potrzebującym, większa współpraca miasta z instytucjami pozarządowymi zajmującymi się pomocą, umiejscowienie banku żywności w
nowej lokalizacji.

11. Miasto i jego obywatele

sprawne urzędy i życzliwe obywatelowi, aktywizacja społeczności lokalnej w rozwiązywaniu problemów miasta poprzez wprowadzenie bu-dżetu obywatelskiego, powołanie rad osiedli i
szeroka z nimi współpraca, utworzenie Rady Młodzieży i Rady Senioralnej, przejrzystość samorządu, jawność umów, przetargów i finansów miasta

Komu przydatny samorząd, który nie troszczy się o mieszkańca ?
Celem Komitetu Wyborczego „REFERENDALNI 2012”, jest odpolitycznienie samorządu, nadanie mu kształtu przywracającego obywatelom wiarę w samorządność. Naszym wyznacznikiem jest działanie na rzecz społeczności lokalnej. Wybory na burmistrza miasta są szansą, że będzie nim sprawny, apolityczny profesjonalista, a nie przedstawiciel grupy interesów podporządkowujący działalność Urzędu określonym układom politycznym lub biznesowo – towarzyskim. Burmistrz wybrany w wyborach będzie
posiadał legitymację mieszkańców, a nie legitymację wąskiej grupy interesów. W kończącej się kadencji udowodniliśmy, że nie boimy się podejmować trudnych decyzji, często niewygodnych dla określonego lobby politycznego i towarzyskiego. Wielkie są możliwości samorządu kłodzkiego, a ich realizacja zależy od właściwie wybranego burmistrza i Rady Miasta.
KOMITET WYBORCZY „REFERENDALNI 2012”
Finansowane przez KW Referendalni 2012
R

E

K

L

A

M

A


Related documents


nn 1
18 rybnicka42014
projekt
01 11 kuhkl fc 0 ca y
nasz przeworsk 10 11 2014
zekhk0410 1s


Related keywords