PDF Archive

Easily share your PDF documents with your contacts, on the Web and Social Networks.

Share a file Manage my documents Convert Recover PDF Search Help Contact



Margozin 2013(14) Wrzesień .pdf



Original filename: Margozin 2013(14) Wrzesień.pdf

This PDF 1.4 document has been generated by Scribus 1.4.1 / Scribus PDF Library 1.4.1, and has been sent on pdf-archive.com on 15/04/2016 at 13:32, from IP address 93.105.x.x. The current document download page has been viewed 719 times.
File size: 7 MB (22 pages).
Privacy: public file




Download original PDF file









Document preview


STRONA 3

Achaja opowie o pracy zarządcy świata
prywatnego, moderatora forum i czatu. Eigen
mówi o Margonem, innych projektach,
gazetce. Teksty zostały nadesłane na konkurs
z zeszłego numeru!

STRONY 1 2 i 1 5

Jak poradzić sobie z takimi ludźmi? Czy jest to
problem Margonem? Tłumaczy Razgar
w tekście nadesłanym na konkurs z zeszłego
numeru.
STRONA 9

Januszek wraca do szkoły! A Kacper ma
problem - rodzice nie pozwolą mu grać
w Margonem w czasie roku szkolnego. Co
poradzi na to Tchinker?

STRONA 20

M

Wrzesi eń 201 3

N u m er 1 4

Nadszedł wrzesień i mamy pierwszy numer wydany na
początku miesiąca. Przypominam, że teraz tak będzie się
ukazywał Margozin – więc następny raz widzimy się
w pierwszych dniach października.
Mam nadzieję, że to nie będzie jedyna zmiana, jaką
zastaniecie w Margozinie w najbliższym czasie. Chcemy, by od
przyszłego numeru było więcej tekstów autorstwa graczy
i czytelników. W tym wydaniu są aż trzy, w następnym może
będzie jeszcze więcej. Chcemy, by ta gazeta była dla Was,
a najlepiej to osiągnąć, gdy będą poruszane problemy, które
Was interesują, o których piszecie.
Wrzesień to miesiąc powrotu do szkoły. Znienawidzony przez
wielu, oczekiwany przez nielicznych. A jednak, szkoła ma
swoje plusy. Dostrzegamy je po latach, wspominając te
beztroskie i radosne lata szkolne, znajomych z klasy,
wycieczki, przeżycia. Dziś tymi wspomnieniami dzieli się
z nami administracja, pracownicy Margonem oraz członkowie
naszej redakcji. Poczytajcie, bo warto. Można poznać
bliżej ludzi, którzy na co dzień wydają się niedostępni, a może
wcale nie są tak inni, jak myślimy.
Są również dwa wywiady, artykuły, aktualności, noob Januszek
walczy ze szlabanem na Margonem Kacpra. Rozstrzygnięte
zostały również konkursy, ogłosiliśmy nowe – aż 25SŁ do
wygrania za przygotowanie jednej pracy! Zachęcamy do
czytania i odwiedzin naszej strony, na którą powróciły
aktualizacje. Do zobaczenia za miesiąc!
Redakcja Margozin

Gazetkę Margozin redaguje zespół:
teksty: Eigen, Attehons, Chavanin, Nytalith, logo: Nomirek, DTP: Daeelli
Kontakt do redakcji:
Strona: http://www.margozin.pl Email: redakcja@margozin.pl Facebook: http://www.facebook.com/Margozin
Wszystkie grafiki użyte w Margozin pochodzą ze strony www.margonem.pl, www.margonem.com lub
www.sxc.hu
oraz nie są naszą własnością i należą do ich prawowitych twórców.

2

Wrzesi eń 201 3

N u m er 1 4

Wrzesień to czas powrotu do szkoły. Wielu z Was szczerze nienawidzi tego
miesiąca, jednak po latach, gdy przypomnicie sobie te chwile, już nie
będziecie tacy krytyczni. Postanowiliśmy zapytać administrację
i pracowników Margonem, redaktorów Margozina o ich wspomnienia
związane ze szkołą, ulubione przedmioty, oceny. Zapraszamy do przeglądu
szkolnego związanego z naszą grą!

Zły Patryk, administrator Margonem:
Ulubiony przedmiot szkolny:

zaawansowane rozpoznawanie obrazów na studiach, a w podstawówce
fizyka.

Znienawidzony przedmiot szkolny:
historia i biologia.

Najwyższa średnia (dowolna klasa i szkoła):
5.4 podstawówka, 4.8 technikum, 4.6 studia

Co miło wspominasz z czasów szkolnych:

kolegów i wszystkie głupie rzeczy, które się z nimi robiło.

Chciałbyś wrócić do ławki szkolnej, chociaż na chwilę:

pewnie, pouczyłbym się historii i biologii. Kiedyś gardziłem tymi
przedmiotami, a teraz widzę, że wiedza z nich bywa przydatna.

Thinker, kreatywny emeryt:
Ulubiony przedmiot szkolny:
matematyka i chemia.

Znienawidzony przedmiot szkolny:
język polski.

Najwyższa średnia (dowolna klasa i szkoła):

5.0 (a to nie mieli tyle wszyscy w klasach 1 -3?).

Co miło wspominasz z czasów szkolnych:
granie w Quake'a na kółku informatycznym.

Chciałbyś wrócić do ławki szkolnej, chociaż na chwilę:
eee, tak.

3

Wrzesi eń 201 3

N u m er 1 4

Cahir, SMG Margonem:
Ulubiony przed miot szkolny:
historia sztuki.

Znienawidzony przedmiot szkolny:
fizyka.

Najwyższa średnia (dowolna klasa i szkoła):
5.4

Co miło wspominasz z czasów szkolnych:
przerwy.

Chciałabyś wrócić do ławki szkolnej, chociaż na chwilę:

chyba każdy, kto skończył szkołę, chciałby do niej wrócić. Po jakimś
czasie. ;)

Xentis, SMG Margonem:
Ulubiony przedmiot szkolny:

Z przedmiotami w szkole, czy zajęciami na studiach jest tak, że lubi się
te, z którymi nie ma problemów. Jeśli się dobrze czegoś nauczysz, to
można polubić każdy przedmiot.

Chciałbyś wrócić do ławki szkolnej, chociaż na chwilę:

Chętnie wróciłbym na studia. Tam spotykałem najfajniejszych ludzi,
najbardziej inspirujące towarzystwo i ogólnie wspominam tamte czasy
ze łzą w oku.

Salem, MG Margonem:
Ulubiony przedmiot szkolny:

Geografia - w liceum wybrałem profil z rozszerzoną geografią i chciałem
iść na studia związane z tą tematyką.

Przedmiot, którego nie lubiłem:

język niemiecki - dlatego, że miałem bardzo niemiłą nauczycielkę, która
niczego nas nie nauczyła, a bardzo dużo wymagała.

Najwyższa średnia:

4,9 w gimnazjum - podstawówki nie liczę, bo tam posiadanie średniej
4,8-5,0 nie było wyczynem.

Co miło wspominam:

rozmowy z nauczycielami na lekcjach na różne tematy, o polityce, życiu,
poglądach. To było fajne, że w końcu ktoś nas traktował jak dorosłych,
słuchał i rozmawiał na interesujące nas tematy, które często z tematem
lekcji nie miały nic wspólnego. Poza tym uwielbiałem wycieczki szkolne.

Czy chciałbym wrócić do szkolnej ławki:

Myślę, że na chwilę każdy chciałby spotkać się w pełnym składzie
z kolegami z klasy. Jednak przechodzić całego etapu nauki już
niekoniecznie, ponieważ pomimo wielu wspaniałych wspomnień szkoła
wiązała się dla mnie z dużym stresem - zawsze bardzo się
denerwowałem przed klasówkami, bez względu na to, czy byłem dobrze
do nich przygotowany czy nie :D

4

Wrzesi eń 201 3

N u m er 1 4

Doceluf, programista Margonem:
Ulubiony przedmiot szkolny:
matematyka, wf.

Znienawidzony przedmiot szkolny:
historia.

Najwyższa średnia (dowolna klasa i szkoła):
nie pamiętam.

Co miło wspominasz z czasów szkolnych:
bijatyki na korytarzach. :)

Chciałbyś wrócić do ławki szkolnej, chociaż na chwilę:
oczywiście. :)

Zwierzu, programista Margonem:
Ulubiony przed miot szkolny:

wf, angielski, informatyka, matematyka, geografia, muzyka (w
takiej kolejności, mniej więcej, informatykę miałem do czasu
studiów nieco słabą).

Znienawidzony przedmiot szkolny:

w sumie to takiego chyba nie miałem, wszystko zależało od
prowadzących, bywało np. że w liceum mnie denerwowała
biologia, bo nauczycielka była słaba, fizyka, ponieważ źle była
prowadzona. Raczej nie było czegoś, czego bardzo nie
lubiłem.

Najwyższa średnia (dowolna klasa i szkoła):

hmm, to chyba było w podstawówce, coś koło 5.6 o ile się nie
mylę

Co miło wspominasz z czasów szkolnych:

wf-y, niektóre osoby, wycieczki szkolne, zabawne sytuacje,
ogólnie to, że życie było bardziej beztroskie i na wszystko
patrzyło się z innej perspektywy

Chciałbyś wrócić do ławki szkolnej, chociaż na chwilę:

dobre pytanie, zależy w jakim sensie, w jakiej roli i w jakiej
perspektywie czasowej. Na pewno fajnie by było niektóre
rzeczy przeżyć jeszcze raz - ale w takim samym wieku jak
kiedyś, nie chciałbym być wiecznym uczniem, ani wiecznym
studentem. Część rzeczy z których się nie jest dumnym
chciało by się zmienić, innych nie. Raczej brakuje mi troszkę
tego luzu i życia jako uczeń,

5

Wrzesi eń 201 3

N u m er 1 4

Namtar, moderator Margonem:
Ulubiony przedmiot szkolny:

Moim ulubionym przedmiotem szkolnym była historia. Zawsze
pasjonowały mnie czasy, które już minęły, chciałem dowiedzieć się
o nich jak najwięcej. Pasjonuje mnie średniowiecze. Przedmiot ten był
jednym z najbardziej pożądanych na liście codziennych zajęć także
dlatego, że prowadził go wspaniały nauczyciel. Miał dość wysokie
poczucie humoru i wiedzę na temat tej dziedziny nauki, toteż lekcje
z nim były prawdziwą przyjemnością. Lubiłem także język polski, choć
ten mniej, bo trzeba było niekiedy nudne lektury czytać, których do
dzisiaj mój umysł nie pojmuje.

Znienawidzony przedmiot szkolny:

Do znienawidzonego przedmiotu szkolnego w szkole średniej
zdecydowanie można zaliczyć rysunek techniczny. Nigdy nie miałem
zdolności artystycznych, a tam trzeba było często coś naskrobać,
w dodatku nauczycielka nie była zbyt wyrozumiała dla nowicjuszy. Nigdy
nie lubiłem przedmiotów, na których nauka opiera się jedynie na
papierze, a nie praktycznie. Być może, gdyby prowadził przedmiot ktoś,
kto na co dzień z takimi rzeczami pracuje, to byłoby ciekawiej i dało się
go polubić. Przyznam, że sporo się tam nauczyłem i nie można go
spisać na tak wielkie straty.

Najwyższa średnia (dowolna klasa i szkoła):

Niestety nie pamiętam swoich średnich, które otrzymywałem
w poszczególnych szkołach, orłem nigdy nie byłem i pewnie nie
chciałbym być. W gimnazjum się o tym myślało, w technikum sprawa
była podzielona na dwie kategorie: maturę i egzamin zawodowy.
Niestety, czasem bywa tak, że szkoła jest nastawiona jedynie na
zrealizowanie materiału, a nie na porządne przygotowanie uczniów do
egzaminów. Z tego co pamiętam, to uczyłem się średnio, nie miałem
raczej problemów z niczym, choć w technikum czasem bywało pod
schody.

Co miło wspominasz z czasów szkolnych:

Z pewnością są to niezapomniane, niepowtarzalne chwile, które już nie
wrócą. Zdecydowanie miło wspominam czasy gimnazjum, gdy sporo się
działo, niekoniecznie pozytywnego(śmiech). Cóż, chyba każdy przeżył
jakieś "przypały" w szkole i wie, że bez nich nudno byłoby w klasie,
choć i tutaj zaznaczam, że nie można przesadzać. Nauczyciel także
musi się czuć dobrze w naszym towarzystwie. W gimnazjum mieliśmy
dość ciekawe zajęcia, kiermasze ciast, w których klasa mogła trochę
zarobić na różne wycieczki, akcje szkolne, w których można było się
wykazać w jakiś sposób, zajęcia pozalekcyjne. W szkole średniej było
jednak więcej nauki, niż przyjemności, a szkoda.

6

Wrzesi eń 201 3

N u m er 1 4

Jednak lekcje prowadzone były w sposób nowoczesny, przedstawienie
danego problemu na tablicy interaktywnej, czy za pomocą projektora
było bardzo pomocne. Miło też wspominam eliminacje sportowe, które
były organizowane w mojej szkole. Mecz nauczycieli z uczniami był
coroczną tradycją. Mieliśmy też projekt unijny, gdzie można było całkiem
fajne certyfikaty zdobyć zupełnie za darmo. Pozytywnych chwil można
by tak wymieniać bardzo dużo, szkoda, że te chwile już nigdy nie wrócą.

Chciałbyś wrócić do ławki szkolnej, chociaż na chwilę:

Oczywiście, że bym chciał, ale z pewnością nie na wszystkich
przedmiotach. Gdybym miał możliwość pojawienia się raz w szkolnej
ławce, to wybrałbym zdecydowanie lekcję historii. W szkole siedzieliśmy
po 4-6 osób, ławki były złączone, takie właściwie pracownie jakby.
Ułatwiało to komunikację pomiędzy uczniami, choć tak być na lekcji nie
powinno! Nauczyciel prowadził lekcję w bardzo ciekawy sposób,
najpierw omawiał cały temat, opowiadał go w sposób wyczerpujący,
a potem zapisywaliśmy to co było trzeba. Często bywało tak, że
mieliśmy 1 0 minut wolnego jeszcze przed przerwą, co
wykorzystywaliśmy na zjedzenie jakiegoś posiłku, czy na pożartowanie
z nauczycielem. Jeśli miałbym wybrać jeszcze jedno miejsce, w którym
chciałbym się znaleźć, to byłaby to sala, w której co tydzień uczyliśmy
się przysposobienia obronnego. Był to niezwykle ciekawy przedmiot,
w dodatku prowadzony przez osobę, która niejedno w życiu przeżyła.
Mimo tych wszystkich fajnych chwil, nie chciałbym jednak powrócić do
wszystkich sytuacji w szkolnej ławce, nie zawsze było tak kolorowo,
szczególnie przy wywoływaniu do odpowiedzi (śmiech).

Eigen, redaktor naczelny Margozin:
Ulubiony przedmiot szkolny:
biologia, historia, polski, wf

Znienawidzony przedmiot szkolny:
sztuka i muzyka :D

Najwyższa średnia (dowolna klasa i szkoła):
5.4 w gim :P

Co miło wspominasz z czasów szkolnych:

wycieczki, wf, znajomych z klasy, niektórych nauczycieli

Chciałbyś wrócić do ławki szkolnej, chociaż na chwilę:
tak, ale na krótko

7

Wrzesi eń 201 3

N u m er 1 4

Attehons, redaktor Margozin:
Ulubiony przedmiot szkolny:
język polski.

Znienawidzony przedmiot szkolny:
chemia.

Najwyższa średnia (dowolna klasa i szkoła):
5,1 , IV klasa podstawówki.

Co miło wspominasz z czasów szkolnych:

fajnych ludzi w klasach, zwłaszcza w liceum, świetnych nauczycieli,
także z liceum i spaghetti na licealnej stołówce!

Chciałbyś wrócić do ławki szkolnej, chociaż na chwilę:
jasne, najlepiej na kolejne 1 2 lat. :D

Nytalith, redaktor Margozin:
Ulubiony przedmiot szkolny:
fizyka.

Znienawidzony przedmiot szkolny:
geografia.

Najwyższa średnia (dowolna klasa i szkoła):
5,06.

Co miło wspominasz z czasów szkolnych:
miło wspominam znajomych, klasę.

Chciałbyś wrócić do ławki szkolnej, chociaż na chwilę:
czasem, życie było łatwiejsze w czasach szkolnych.

Daeelli, grafik Margozin:
Ulubiony przedmiot szkolny:
chemia, biologia.

Znienawidzony przedmiot szkolny:

geografia, dzięki nauczycielce, która niezależnie od aktualnie
przerabianego tematu lubiła znienacka zapytać co to jest długość
i szerokość geograficzna. Wszyscy w szkole mieliśmy koszmary z tym
związane :P

Najwyższa średnia (dowolna klasa i szkoła):
dawno było.

Co miło wspominasz z czasów szkolnych:

wycieczki i pana Henia z biblioteki, który uczył szacunku do książek.

Chciałabyś wrócić do ławki szkolnej, chociaż na chwilę:
no jasne.

Poznaliście zdanie administracji Garmory i naszej redakcji. Jak widzicie, większość chciałaby
wrócić chociaż na chwilę do szkolnej ławki, spotkać znajomych. Może nie warto tak narzekać na
wrzesień? ;)
Zebrał Eigen

8

N u m er 1 4

Wrzesi eń 201 3

OKIEM GRACZA

Tak brzmi fragment wprowadzenia do
dokumentacji
Margonem.
Rejestracja,
logowanie, wejście do gry. Kilka kroków
i znajdujemy się w bajecznym świecie tej
wspaniałej krainy.
Świetna fabuła questów, przyjazna atmosfera
wśród graczy, wiecznie żyjące Ithan i chęć
bycia najlepszym z najlepszych, już w parę
chwil chwytają nas za serca i nie pozwalają
odejść od komputera. Wbijamy kolejne levele,
zdobywamy coraz lepsze EQ i mogłoby się
wydawać, że gra układa się niczym
przemyślany tetris. Ale im dalej w las, tym
więcej drzew. Przed nami coraz trudniejsze
wyzwania, potrzeba odrobiny szczęścia, by
zdobyć to czego chcemy; dni, a nawet
tygodnie bicia specjalnych mobków, by
osiągnąć cel. Niestety, po dotarciu do
pewnego poziomu, życie w grze może stać się
koszmarem. By zdobyć cenne dla nas
doświadczenie, prędzej czy później, musimy
trafić na czerwoną mapkę. Tam z kolei
spotykamy graczy potocznie nazywanych
w świecie Margonem dedaczami.

Problem dedaczy jest już powszechnie znany.
Często zabijają słabszych dla zabawy.
Niektórzy lubią, jak ich postać świeci się na
czerwono, co jest skutkiem nałożonego listu
gończego.
Jednakże, to nie są ich jedyne cele. Gra
istnieje już na tyle długo, że wielu z nich
posiada już po kilka postaci, z czego minimum
jedną bardzo dobrze rozwiniętą. Zatem,
gdy nowy gracz trafia na czerwoną mapkę,
i napotyka tzw. dedacza, może na długo
zapomnieć o expieniu w tym miejscu. Chyba,
że przyjdzie między 8 a 11 - niestety wakacje
trwają tylko 2 miesiące w roku, zatem expienie
od września do czerwca w tych godzinach jest
niemożliwe. Można przyjść w sobotę lub
niedzielę, ale na serwerze nigdy nie jesteśmy
sami i tłumy ludzi na jednym expowisku mogą
jedynie utrudnić zadanie.
Kompleks dedacza ujawnia się również
w przypadku "obstawiania" elit i elit 2 na
czerwonych mapkach. Coraz częściej, chcąc
zdobyć dobre EQ, wybieramy się po nie
właśnie na specjalne potworki.

9


Related documents


margozin 2013 9 marzec
margozin 2013 11 maj
margozin 2013 14 wrzesie
margozin 2013 16 listopad
lodz plan zajec technik masazysta2014 2015 21012015
margozin 2013 10 kwiecie


Related keywords