III C 625 15 SO Warszawa.pdf


Preview of PDF document iii-c-625-15-so-warszawa.pdf

Page 1...4 5 67836

Text preview


jednakże konkretnych okoliczności niniejszej sprawy, gdyż żaden ze świadków nie miał w tym
zakresie szczegółowej wiedzy. Z tych przyczyn wobec braku dowodu przeciwnych oraz podstaw do
uznania zeznań powoda za sprzeczne z prawdą, również uznano je za wiarygodne.
Składane przez stronę pozwaną zestawienia, tabele kursów, porównania notowań nie miały
znaczenia w niniejszej sprawie. Dotyczyły one okoliczności obojętnych prawnie dla rozstrzygnięcia,
a sprowadzających się do wykonania umowy łączącej strony. W związku z tym pominięto je.
Przedstawiane przez strony opinie, rekomendacja czy oceny, sporządzone przez instytucje bankowe
i finansowe, czy naukowe nie miały waloru dowodowego, a jedynie stanowiły przedstawienie
poglądów tych podmiotów.
W sprawie istotne poglądy wyrazili Prezes UOKiK oraz Rzecznik Finansowy. Stanowiska tych
organów nie były przedmiotem dowodu, stanowiły wyraz ich poglądów prawnych, które co do
zasady Sąd w niniejszym składzie podziela.
Sąd oddalił wnioski strony pozwanej o dopuszczenie dowodu z opinii biegłego, czy też o zwrócenie
się do podmiotów zewnętrznych (banków) w sprawie uzyskania informacji na temat stosowanego
przez nie kursów wymiany walut, spreadów, itd. Dowody te nie miały żadnego znaczenia dla
rozpoznania niniejszej sprawy, co wynikało z przyjętej koncepcji prawnej, gdyż wiązały się z
okolicznościami dotyczącymi wykonania umowy, a nie jej zawarcia, o czym szczegółowo niżej w
uzasadnieniu.
W zakresie opiniowania przez biegłego wątpliwości budziła także sama konieczność odwoływania
się do wiedzy specjalistycznej w niniejszej sprawie. W zakresie tezy dowodowej powołanej dla
dopuszczenia dowodu z opinii biegłego (zajmującej kilka stron formatu A4) wiele z licznych
okoliczności, które miałyby być ocenione z punktu widzenia specjalisty w zasadzie stanowiłyby
ustalenia faktyczne eksperta, co było niedopuszczalne. Pamiętać przede wszystkim jednak należało,
że przedmiotem badania w niniejszej sprawie była umowa o kredyt bankowy zawarta z
konsumentem. Na gruncie art. 69 Prawa bankowego tego rodzaju stosunek prawny nie wykazuje
nadmiernego skomplikowania, zaś z uwagi na pozycję powoda (a więc konsumenta) wszelkie zapisy
umowne powinny być sformułowane w sposób jasny, precyzyjny i umożliwiający np. samodzielne
obliczenie przez niego wysokości jego świadczeń. W takiej sytuacji wywodzenie przez pozwanego
konieczność powołania biegłego m.in. w celu zweryfikowania i obliczenia należności powoda, przy
jednoczesnym zaprzeczaniu jego wywodom co do niejasności i arbitralności postanowień umownych
wprowadzonych do zobowiązania w wyniku zastosowania używanego przez bank wzorca, było w
istocie niezrozumiałe. Założenie, że wszelkie postanowienia umowne były jasne, sposób określenia
kursu walut prosty i znany kredytobiorcy w chwili zawarcia umowy, powinno prowadzić do wniosku
o zbędności korzystania z pomocy wiedzy specjalistycznej. Z tego punktu widzenia, mając na
uwadze łączący strony stosunek prawny, żądanie dopuszczenia dowodu z opinii biegłego również
należało ocenić jako bezzasadne.